header

Alicja & Marcin

To był niesamowicie upalny, sierpniowy dzień. Koszulę miałem ochotę zmieniać co parę chwil, a najchętniej w ogóle się jej pozbyć 😀 A jednak skwar tamtego dnia miał się nijak do tego, jakim gorącym uczuciem darzą się Alicja i Marcin! <3 Jejuńciu, z jaką czułością oni na siebie patrzą, jak między nimi się iskrzy, jak uroczo tulą się do siebie! I to nie było tylko wrażenie, które odniosłem w dniu ich ślubu. Tak samo zachowywali się również w trakcie sesji narzeczeńskiej czy plenerowej, a także kiedy rozmawialiśmy podczas ustalania szczegółów naszej współpracy. Taka miłość w sam raz – idealna 😉

Od dawna wiedziałem też, że wielokrotnie w ciągu tamtego sierpniowego dnia będę się cieszył, że będę mógł się chować za aparatem 😉 I tak też było. Niesamowicie emocjonalny „first look”. Błogosławieństwo, podczas którego w powietrzu czuło się miłość jaką wzajemnie darzą się członkowie rodziny Państwa Młodych. Ceremonia ślubu, która była niezwykle poruszająca. A tam gdzie jest tyle pozytywnej energii, tam fotograf nieustannie ma co robić 😉 Szukałem więc tych emocjonalnych klatek, a one same wpadały mi w kadr – pierwszy taniec, podziękowania dla rodziców, uhonorowanie dziadków… Słowem – działo się! 🙂 Mi również udzieliła się ta pozytywna energia, może kiedyś pokażę Wam jak fotograf może dobrze się bawić w pracy 😀

Nie będę przynudzał – sami oglądnijcie zdjęcia i przekonajcie się jak energetyczny i emocjonalny był to dzień! <3